Alchemia malarstwa
Strona o właściwościach różnych substancji i związków chemicznych mających zastosowanie w malarstwie.
Środki przyspieszające wysychanie oleju
Szybkość wysychania warstwy malarskiej zależy w dużej mierze od rodzaju użytego oleju, ale także od warunków zewnętrznych, takich jak ciepło i światło, którego obecność w dużym stopniu przyspiesza wysychanie.
Nawet w najbardziej sprzyjających warunkach zewnętrznych szybkość schnięcia większości olejów jest dość mała. (W przypadku czystego oleju lnianego czas schnięcia w średnich warunkach wynosi kilka tygodni.)
Z chwilą wprowadzenia do oleju specjalnych substancji katalitycznie przyspieszających schnięcie, czas wysychania, np. oleju lnianego, można skrócić do 12 godzin.
Substancje katalitycznie przyspieszające wysychanie olejów noszą nazwę sykatyw.
Jako sykatywy stosowane bywają sole metali, głównie ołowiu, manganu i kobaltu.
Olej lniany zawierający dodatek odpowiedniej ilości takiej sykatywy nosi nazwę pokostu lnianego i ma szerokie zastosowanie w technikach malarskich i lakierniczych.
Ilości sykatywy niezbędne do dostatecznego schnięcia oleju zależą od rodzaju oleju i sykatywy.
Olej lniany maksymalną szybkość schnięcia uzyskuje przy zawartości 0,1% kobaltu albo 0,5% ołowiu lub 0,12% manganu.
W przypadku oleju tungowego wystarcza dwukrotnie mniejsza ilość sykatywy.
Większe od podanej normy dodatki sykatyw nie wpływają już na przyspieszenie wysychania i nie można tej normy przekraczać, gdyż oleje zawierające nadmierną ilość sykatyw dają bardzo nietrwałą powłokę.
Czasem też powłoki olejne zawierające nadmiar sykatyw wykazują z czasem tzw. „wtórny odlep”, tzn. powtórne cześciowe rozmiękczenie, po pewnym okresie czasu, warstwy malarskiej wskutek cofnięcia się koloidalnego procesu koagulacji utlenionego i spolimeryzowanego oleju.
Sykatywa kobaltowa
Suszy szybko. Powoduje schnięcie błony olejnej od góry.
Daje błonę malarską miękką i plastyczną, dość wrażliwą na wodę i alkalia. Jest za to bardzo trwała w roztworach, nie ma skłonności do wydzielania się z pokostu nawet pod działaniem wilgoci.
Sykatywa ołowiowa
Suszy dość wolno. Daje powłoki twarde i trwałe, równomiernie stwardniałe w całej masie.
Jest dość nietrwała w roztworach olejnych. Pod działaniem wilgoci, mrozu lub zanieczyszczeń znajdujących się w oleju ulega bezpowrotnemu wytrąceniu się z roztworu i traci swoją skuteczność.
Sykatywa manganowa
Nie bywa stosowana samodzielnie, gdyż przy większej wilgotności suszy bardzo powoli i zbija świeżą powłokę malarską w krople.
Sykatywę manganową stosuje się razem z ołowiową. Otrzymane błony są twarde, elastyczne, szybkoschnące.
Na jednostkę wagową oleju stosuje się 0,4% ołowiu i 0,1% manganu.
W celu polepszenia sykatyw ołowiowych i ołowiowo-manganowych stosuje się dodatek około 0,05% wapnia.
Ołów, mangan lub kobalt wprowadza się do oleju w postaci soli rozpuszczalnych w oleju, głównie żywiczanów, linolenianów, naftanianów albo rycynolanów metalicznych.
Sykatywy te uzyskuje się przez rozpuszczenie odpowiedniej ilości soli albo tlenków metali na gorąco w roztopionej kalafonii, oleju lnianym lub rycynowym albo w kwasach naftenowych.
Ołów wprowadza się do sykatyw najczęściej pod postacią glejty ołowianej PbO. Mangan pod postacią mineralnego braunsztynu MnO2.
Kobalt stosuje się pod postacią octanu lub tlenku.
Wapń pod postacią tzw. wapna hydratyzowanego gaszonego.
Rozpuszczanie odbywa się w temperaturze 220 ÷ 260°C przy ciągłym mieszaniu.
Oprócz sykatyw uzyskanych przez rozpuszczenie związków metali bezpośrednio w gorącej kalafonii, oleju lub kwasach naftenowych, stosowane bywają tzw. sykatywy strącone. Uzyskuje się je przez działanie wodnych roztworów rozpuszczalnych soli odpowiednich metali (ołowiu, kobaltu, manganu) na roztwory sodowych mydeł żywicznych, lnianych, rycynowych lub naftenowych.
Przez odsączenie strąconych osadów, odmycie i wysuszenie, uzyskuje się gotowe sykatywy łatwo rozpuszczalne w olejach.
Pokost lniany
Uzyskuje się go przez bezpośrednie rozpuszczenie w oleju lnianym odpowiedniej ilości sykatywy topionej lub strąconej.
Temperatura oleju w chwili rozpuszczania sykatywy powinna wynosić co najmniej 150°C. Jest to sposób przygotowywania pokostu na gorąco.
Można preparaty suszące, takie jak linoleaty i żywiczany (rezynaty), rozpuścić w terpentynie lub benzynie i pewną ilość tej substancji dodać do oleju.
W ten sposób otrzymuje się olej mniej zabarwiony.
Terpentyna francuska
Jest środkiem przyspieszającym wysychanie oleju przez utlenianie się (ściąga duże ilości tlenu z powietrza) i jednocześnie wybiela olej.
Większe ilości terpentyny francuskiej wprowadzone w warstwę malarską czynią ją matową.
Błona malarska z sykatywami jest mniej trwała.
Środki opóźniające wysychanie oleju i farb olejnych
Chcąc powstrzymać wysychanie farb olejnych na obrazie, można go odwrócić licową stroną do ściany albo też przykryć na sztalugach.
Olej wysychając bez światła ciemnieje i nie jest wskazane pozbawianie świeżego obrazu światła przez dłuższy czas.
Ażeby powstrzymać wysychanie farb olejnych, można dodawać w trakcie malowania środki opóźniające wysychanie.
Środkami tymi są niektóre oleje roślinne, lotne i oleiste, jak olejek rozmarynowy, spikowy, lawendowy, a także olej otrzymany przez destylację balsamu kapajskiego.
Olejki te częściowo ulatniają się, częściowo zaś utleniają się i zatrzymują na pograniczu terpentyny francuskiej i olei tłustych.
Zawierają one oprócz węglowodorów związki tlenowe.
Olejek rozmarynowy
Otrzymuje się go z krzewów rozmarynu.
Lepszym jego gatunkiem jest tzw. „olejek francuski” - bezbarwny lub słabo zabarwiony, zielonkawy płyn o zapachu kamfory. Temperatura wrzenia 150 ÷ 180°C.
Olejek spikowy
Otrzymywany z łodyg lawendy (płd. Francja).
Kolor żółty, zapach kamfory, temperatura wrzenia 160 ÷ 250°C.
Olejek lawendowy
Otrzymuje się go z kwiatów lawendy.
Kolor żółtawy lub zielonkawy, przyjemny zapach.
Części składowe tego oleju mają zdolność zmydlania się.
Olejek goździkowy
Otrzymuje się go z drzewa goździkowego (Filipiny, Madagaskar).
Silnie zabarwiony, schnie wolno, wrze w temperaturze 150 ÷ 260°C.
Olej balsamu kapajskiego
Otrzymywany po destylacji lepszych gatunków balsamu kapajskiego.
Podobny do terpentyny (mieszanina węglowodorów rzędu terpenów.
Wrze w wysokiej temperaturze. W normalnej nie ulatnia się, lecz chłonie tlen z powietrza i tworzy się żywica.
W przeciwieństwie do linoksynu olei tłustych, rozpuszcza się w spirytusie i odznacza wielką kruchością, dlatego należy używać go w sposób umiarkowany.
Olej balsamu kapajskiego może służyć jako werniks końcowy. Opóźnia on wysychanie farb i działa podobnie jak balsam kapajski (rozmiękcza).
Wszystkie środki opóźniające wysychanie najlepiej wprowadzać do farb utartych na oleju lnianym.
Należy je stosować z wielkim umiarem, bo ich nadmiar jest szkodliwy dla warstwy malarskiej.
Niedopuszczalny jest dodatek do farb olejnych nieschnących olei roślinnych.
Rozrzedzacze olejów i farb olejnych
Do rozrzedzania farb olejnych może służyć olej, na którym je utarto, znajdujący się w stanie surowym lub gotowany.
Należy jednak wystrzegać się nadmiaru olei tłustych, gdyż powoduje to marszczenie się warstwy malarskiej i jej pękanie.
Najlepszymi rozrzedzaczami są środki, które spełniwszy swoje zadanie ulatniają się.
Zadanie to dobrze spełniają lotne oleje mineralne lub terpentyna balsamiczna.
Lotne oleje mineralne otrzymuje się przez destylację nafty.
Są to:
Mają one mały ciężar właściwy i składają się głównie z węglowodorów chemicznie mało aktywnych.
Są one doskonałymi rozrzedzaczami, o ile nie zawierają składników nielotnych.
Chcąc wypróbować ich czystość, należy zrobić próbę na białym papierze. O ile nie zostawiają po sobie trwałego, tłustego śladu, wówczas są dobre.
W połączeniach z olejami tłustymi nie opóźniają i nie przyspieszają wysychania, a ulatniając się bez reszty, odgrywają w technice olejnej rolę podobną do wody w akwareli.
Można też stosować szereg lekkich olejków otrzymanych ze smoły pogazowej.
Są to:
Substancje te ulatniają się z różną szybkością. Ulatniające się najszybciej, zostawiają po sobie biały nalot (toluen).
Smołę pogazową otrzymuje się z suchej destylacji węgla kamiennego lub drewna.
Węgiel, na przykład, podgrzewa się do wysokiej temperatury bez dostępu powietrza. Najpierw wydziela się gaz świetlny, zostaje koks, który wreszcie zamienia się w ciecz, czyli smołę pogazową. Z niej otrzymuje się wiele cennych produktów. Podstawowym jest benzen, a od niego są pochodne.
Właściwości farb olejnych
Aby otrzymać farbę olejną, należy barwnik w proszku utrzeć z pewną ilością oleju.
Olej może być użyty w stanie surowym lub utleniony albo z dodatkiem żywic lub wosku.
Ilość użytego do utarcia farby barwnika jest bardzo ważnym zagadnieniem, gdyż zarówno zbyt mała ilość oleju, jak też zbyt duża, ujemnie odbija się na malowidle.
Każdy barwnik ma pewną swoją określoną procentowość oleju potrzebnego do utarcia. Ilość ta zależy od wielu czynników, takich jak:
Zarówno niedostateczna ilość wprowadzonego oleju, jak też i jego nadmiar, źle odbijają się na trwałości malowidła.
W pierwszym wypadku malarstwo jest matowe i po wyschnięciu ściera się. W drugim powoduje marszczenie się, pękanie i żółknięcie warstwy malarskiej.
Na 100 części wagowych barwnika bierze się odpowiednią ilość oleju.
Od 15 do 55 części wagowych oleju potrzebują następujące barwniki:
Barwniki potrzebujące od 67 do 100 części wagowych oleju:
Barwniki potrzebujące ponad 100 części wagowych oleju:
Barwniki można ucierać z olejem zarówno ręcznie jak i maszynowo.
Barwniki źle łączące się z olejem uciera się dwustopniowo (biel cynkowa, ultramaryna). Po pierwszym utarciu zostawia się je na 24 godziny w spokoju. Stają się one wtedy rzadkie i ciekłe. Dodaje się do nich wówczas więcej barwnika.
Im intensywniejszy barwnik, tym cieniej należy go ucierać.
Do tej grupy należą następujące barwniki:
Do farb ucieranych grubiej należą:
Barwniki powyższe tracą na kolorze przy miałkim utarciu.
Niektóre barwniki (np. biel cynkowa) są same w sobie na tyle miałkie, że potrzebują tylko dobrego zmieszania z olejem.
Po dłuższym przechowywaniu farb olejnych, cięższe (np. cynober, caput mortuum) oraz lekkie (np. kobalt, ultramaryna) wydzielają z siebie olej, gęstnieją, galarecieją lub twardnieją i nie nadają się do użytku.
Zmiany te są spowodowane wzajemnym oddziaływaniem na siebie spoiwa i farb.
Wszystkie kraplaki galarecieją. Stwardnieniu ulegają barwniki mające w swoim składzie związki metali (glejta, minia, biel cynkowa).
Najczęściej twardnieją farby utarte na oleju utlenionym lub nieoczyszczonym.
Olej źle oczyszczony zawiera w sobie wodę oraz ciała białkowe i wskutek tego gorzknieje - rozkłada się na swobodne kwasy tłuszczowe i glicerynę.
Powstałe w tym procesie kwasy tłuszczowe reagują na barwniki ołowiowe, miedziowe i po części cynkowe tworząc mydła, które sprzyjają twardnieniu farb.
W farbach olejno-żywicznych podobne zmiany powodowane są działaniem kwasów żywicznych na olej. Oprócz tego w farbach tych może nastąpić wydzielanie żywicy z rozpuszczających ją olejków, co także powoduje twardnienie.
Aby usunąć tę wadę, należy farbę utrzeć po raz drugi, a przy nadmiarze oleju odsączyć na bibule.
Cynober, im dłużej znajduje się w tubie, tym prędzej potem ciemnieje na obrazie.
Najlepiej ucierać farby ręcznie, gdyż wtedy mamy pewność co do ich jakości - łatwiej odpowiednio regulować ich miałkość.
Copyright © Leszek Czyż 2000 e-mail